poniedziałek, 13 lipca 2015

Jakie pH powinien mieć syrop do zakarmiania? – Część druga, czyli nasze dalsze przemyślenia.

Na Forum Wolne Pszczoły nasz eksperyment z pH wywołał ciekawą dyskusję [1].

Jaki jest cel naszych działań? Bo od tego chyba trzeba zacząć, żeby wiadomo było w jakim kontekście działamy. Na chwilę obecną staramy się obmyślić metody gospodarki pasiecznej, która przynosząc zyski pszczelarzowi będzie również przyjazna pszczołom, bliższa ich naturalnemu funkcjonowania.

Czy nasz mały eksperyment jest dorabianiem teorii do wyniku? Naszym zdaniem nie, bardziej szukamy potwierdzenia teorii. Michael Bush [2] zwraca uwagę, że nosemoza rozwija się lepiej, kiedy pH jest neutralne, a gorzej, kiedy jest w okolicy 4,5… Z tego powodu postanowiliśmy sprawdzić jakie pH ma nakrop.

Dlaczego sprawdziliśmy pH nakropu, a nie nektaru (swoją drogą to chętnie byśmy to zrobili, ale póki co, nie mamy odpowiedniego sprzętu i środków)? Odpowiedź jest złożona – nakrop może być mieszaniną różnych nektarów, a pH nektaru w zależności od gatunku roślin wynosi od 4,2 do 8,5 [3]. Również zawartość cukrów w nektarze rzadko przekracza 50% (syrop do podkarmiania ma 50% lub więcej), no i w skład nektaru wchodzą różne cukry (co też należałoby zbadać). Idąc dalej wraz z nektarem pszczoła pobiera różne mikroorganizmy, część z nich jest pożyteczna i może wpływać na obniżenie pH, więc właściwie też pasowałoby zbadać florę bakteryjną, którą pszczoły pobierają wraz z nektarem… Dalej, biorąc pod uwagę, że układ immunologiczny młodej pszczoły działa inaczej niż starej pszczoły, możliwe jest też, że zbieraczki mogą jakoś wstępnie obrabiać nektar… Z tych powodów, skoro podajemy syrop bezpośrednio do ula, postanowiliśmy sprawdzić to, co na tę chwilę możemy, czyli choćby pH, zwłaszcza, że jak pisze Bush, może mieć to pozytywny wpływ na ograniczenie rozwoju nosemozy.

Co wynika z naszego eksperymentu? Biorąc pod uwagę, że już świeży nakrop ma bardzo niskie pH, czyli naturalnie pszczoły cały czas mają niskie pH pokarmu – pH syropu do podkarmienia nie będzie miało wpływu na zwalczanie warrozy.

Jak obniżyć pH syropu do podkarmiania? Tu natchnął nas Borówka… Miodem, bo miód ma niskie pH… Dziś zrobiliśmy mały test, jedna mała łyżeczka miodu rzepakowego obniżyła pH litra wody o neutralnym odczynie do pH na poziomie 5,8. Oznacza to, że nawet niewielki dodatek miodu do syropu zmniejszy jego pH. Oznacza to również, że pH obniża się bardzo szybko, więc jeżeli w ulu są zapasy niezasklepionego miodu i pszczoły wymieszają z nim nawet syrop o neutralnym pH, jego pH szybko się zmieni… Nie zmienia to jednak faktu, że jeżeli można podać im syrop o niższym pH, to chyba lepiej, przynajmniej naszym zdaniem…

I na koniec wisienka na torcie – informacja od Krzyżaka, a dokładniej chodzi o dodawanie wywaru z kory dębu – na pewno przynajmniej jeden preparat przeciwko nosemozie opiera się właśnie na tym składniku… Jak tylko będzie chwila to z czystej ciekawości sprawdzimy, jak kora dębu wpływa na pH syropu.

Pozdrawiamy Forum Wolne Pszczoły i dziękujemy za motywację do główkowania!

Źródła:
1 http://forum.wolnepszczoly.org/showthread.php?tid=232&pid=4186
2. http://www.beesource.com/forums/showthread.php?273070-Acidulating-Sugar-Syrup&p=992391&highlight=water+strips#post992391
3. http://www.beesource.com/forums/showthread.php?291933-pH-of-nectar-and-sugar-syrup

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz