poniedziałek, 27 lipca 2015

Wymiana ramek w gnieździe - korzyści z naszego punktu widzenia....



Na zdjęciach przedstawiamy wkładki dennicowe wyjęte po podobnym okresie czasu z dwóch uli - w jednym pszczoły mają same świeże plastry odbudowane w tym roku, w drugiej rodzinie znajdują się stare plastry - nie możemy ich wymienić ponieważ rodzina ta od dłuższego czasu nie chce przyjąć młodej matki...

Z pewnością odbudowa plastrów kosztuje pszczoły sporo wysiłku (szacuje się, że na odbudowę jednego plastra zużywają 1 kg miodu), to również spory nakład pracy pszczelarza - wytopienie wosku, przygotowanie ramek, przygotowanie i wtopienie węzy, czy to się opłaca?

Nasze wnioski:
- ogólnie każdy wie, że odbudowa plastra kosztuje pszczoły sporo wysiłku, ale mniej mówi się o tym, ile pszczoły kosztuje przygotowanie starych plastrów - sądząc po osypie, muszą one też się tam napracować, wyczyścić komórki - jaki widać spora część wosku jest zgryzana...
- dalej nie chodzi już o samą pracę, ale ryzyko dla pszczół, że podczas pracy na starych plastrach mogą zarazić się chorobami - wirusowymi i bakteryjnymi, ponieważ wraz z wiekiem plastra ilość zmagazynowanych w nim patogenów wzrasta...
- wykorzystując dennice higieniczną w szufladkach dobrze jest umieścić lepkie wkładki, do których będzie przyklejała się warroza - w przypadku nowych plastrów wkładkę taką można rzadziej wymieniać... W przypadku starych ramek wkładkę trzeba wymieniać o wiele częściej - warstwa zgryzanego i usuwanego przez pszczoły materiału szybko rośnie, często jest go tak dużo, że w szufladzie może zalęgnąć się motylica woskowa...

Podsumowanie:
- wymiana ramek z pewnością jest dobra dla pszczół - poprawia warunki higieniczne,
- jeżeli pszczelarz stosuje wkładki higieniczne, to przy nowych ramkach będzie miał pracy w oczyszczaniem szuflad...
- pszczoły może tracą sporo siły na odbudowę plastrów, ale mniej wysiłku wkładają w utrzymanie czystości w ule.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz